Przewiń do góry
Grzyb okladka

Źródło zdjęcia: Fabian Wiktor/Pexels

Badania terenowe na sercu

Recenzja „Powrotu do życia. O żałobie i grzybach” Long Litt Woon

Katarzyna Nowak

W wieku 18 lat Long Litt Woo przybyła z rodzinnej Malezji do Norwegii, aby tam studiować. Na jednej z imprez poznała Eiolfa, swojego przyszłego męża. Zakochali się w sobie i postanowili ułożyć wspólne życie w Norwegii. W tym czasie Long Litt Woo skończyła antropologię społeczną na uniwersytecie w Oslo. Pracowała w norweskim Ministerstwie Pomocy Rozwojowej oraz w Komisji Europejskiej, przez pewien czas była także szefową norwerskiego Centrum ds. Równości Gender. Ich wspólne życie, które przez przeszło 32 lata kręciło się wokół muzeów, restauracji i ulubionego domku letniskowego, zostało jednak brutalnie przerwane pewnego poranka w 2010 roku. Eiolf zasłabł nagle w pracy, i mimo szybkiego przewiezienia do szpitala lekarze nie zdołali mu pomóc. Informację Long Litt Woo otrzymała przez telefon. Jej mąż zwyczajnie wyszedł z domu i już nigdy nie wrócił. W długim procesie rozplątywania wspólnego życia i przechodzenia przez żałobę pomogły jej… grzyby. Kulminacją tego trudnego etapu w życiu stała się książka „Powrót do życia. O żałobie i grzybach”.

Według mnie, to historia mówiąca na wielu poziomach o odkrywaniu terra incognita. Dla autorki tą ziemią nieznaną jest życie bez ukochanego męża, dzikie lasy Norwegii oraz zamieszkujące je plemię grzybiarzy. Pisarka porównuje spacerowanie wśród drzew w poszukiwaniu grzybów do przemierzania krajobrazu żałoby i wypatrywania w nim pozostałości po ukochanej osobie, jednocześnie odkrywając swoje nowe „ja”, które kiedyś nazywało się „my”. Widać to także w tekście. Fragmenty opisujące uczucia związane z bólem po stracie, wspomnienia męża oraz refleksje dotyczące nowego życia są wydrukowane inną czcionką i rozsiane po książce niczym grzyby w lesie. Jednak nie jest to powieść wyłącznie biograficzna lub psychologiczna.

„Powrót do życia” to historia zawierająca ogromną ilość treści, a jednocześnie napisana w sposób lekki i bezpretensjonalny. Znajdziemy tu zarówno osobiste przemyślenia kobiety załamanej śmiercią ukochanej osoby, jak i wnikliwe spostrzeżenia antropologa prowadzącego obserwację i stającego się częścią nowej grupy.

powrotdozycia

Powrót do życia. O żałobie i grzybach
Long Litt Woon
tłum. Elżbieta Ptaszyńska-Sadowska
Wydawnictwo Literackie
Liczba stron: 306

Pomiędzy rozdziałami opisującymi zwyczaje grzybiarskie Norwegów znajdziemy długie rozważania na temat subiektywności doznań zmysłowych, szczególnie powonienia. Jednocześnie autorka serwuje nam dużo wiedzy o grzybach oraz o społecznych uwarunkowaniach spożywania ich. Jako antropolog bardzo szybko rozpracowuje kod kulturowy grzybiarzy. Po przeczytaniu tej książki będziemy wiedzieć, co jest powodem do dumy i triumfu, a jakie tematy są dla grzybiarzy tabu. W niektórych fragmentach Long Litt Woo zakłada swoje okulary naukowca, przeprowadza eksperyment i tłumaczy, jak skomplikowanym zmysłem jest węch, a przez to jak subiektywne staje się odczuwanie zapachów oraz smaków. Ciężko sprecyzować dokładny temat tej książki. Nie jest ona wyłącznie o grzybach, ani nawet o ich zbieraniu. To historia osoby, która znalazła się w bardzo mrocznym miejscu i wydostała się z niego dzięki fascynacji skarbami lasu, z pomocą nowej wspólnoty. To historia żony, która staje się wdową i historia antropolożki, która staje się grzybiarzem.

„Powrót do życia” to historia zawierająca ogromną ilość treści, a jednocześnie napisana w sposób lekki i bezpretensjonalny. Znajdziemy tu zarówno osobiste przemyślenia kobiety załamanej śmiercią ukochanej osoby, jak i wnikliwe spostrzeżenia antropologa prowadzącego obserwację i stającego się częścią nowej grupy.

Warto zwrócić uwagę na sposób prowadzenia narracji. Lektura pozwoliła mi poczuć się jedną ze znajomych autorki – członkinią kółka grzybiarskiego. Wspólnie próbujemy opanować złożoną zdolność rozpoznawania grzybów, a przy tym staję się świadkiem przechodzenia przez nią procesu żałoby. Jako czytelniczka zostałam zaproszona do prywatnego kręgu, gdzie mogę dowiedzieć się, jak rozpoznawać i przyrządzać grzyby oraz jak wrócić do życia po doświadczeniu straty. Tę historię opowiada osoba o ogromnej wiedzy, entuzjazmie oraz samoświadomości. Fragmenty, w których autorka opisuje uczucia związane ze śmiercią męża, są bardzo szczere i pozbawione toksycznej pozytywności frazesów w stylu „wszystko będzie dobrze”. Long Litt Woon wychodzi z ciemności i smutku za pomocą tego cudownego, wczesnego etapu fascynacji nowym tematem, który zakrawa na obsesję, oraz niesamowitej, osobistej duchowości. Mam wrażenie, że Long Litt Woo jest w stanie sprzedać miłość do grzybów każdemu.

Książka „Powrót do życia. O żałobie i grzybach” powinna też przypaść do gustu rodzimemu czytelnikowi i czytelniczce. Polacy znani są z zamiłowania do zbierania kurek, podgrzybków i borowików, oczywiście głównie w celach konsumpcyjnych. Wydaje mi się, że bogactwo grzybów jadalnych opisanych w tej książce może ich zadziwić. Muszę przyznać, że publikowane przez Long Litt Woo przepisy dokonały małej rewolucji także w mojej własnej kuchni. Przepisy na lody z kandyzowanymi kurkami lub na keczup z grzybów poruszają wyobraźnię. Polecam tę publikację choćby dla samej listy potraw, które zostały podane na grzybowej uczcie zorganizowanej przez autorkę. Long Litt Woon i jej znajomi oddają się również grzybiarstwu w sensie kolekcjonerskim. Polują na niejadalne, a nawet trujące grzyby dla samego zachwytu nad ich formą i biologią, niczym ludzie zbierający rzadkie orchidee. Wypatrywanie grzybów w wymiarze bardziej przyrodoznawczym, z aparatem, może być świetnym hobby na obecne czasy, gdy wszystko jest zamknięte – oczywiście poza lasami i parkami.

Katarzyna Nowak – niespełniony archeolog, miłośniczka książek naukowych i popularnonaukowych, radosna nihilistka. Koordynatorka Bookme.

Przeczytaj recenzję „Sapiens. Opowieści graficznej” Noaha Harariego

8 comments

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.