Przewiń do góry
literackiewydarzenieroku

źródło zdjęcia: Miasto Wrocław

Olgi Tokarczuk i Swietłana Aleksijewicz we Wrocławiu. Jak przebiegło spotkanie noblistek?

W czwartek 15 lipca noblistki Olga Tokarczuk i Swietłana Aleksijewicz spotkały się we wrocławskim Narodowym Forum Muzyki. Tematem dyskusji pisarek, oprócz literatury, było miejsce kobiety we współczesnym świecie oraz wyzwania, przed którymi stoją współczesne społeczeństwa, z naciskiem na polskie i białoruskie. Spotkanie poprowadziły prof. Magdalena Środa i Monika Olejnik.

Spotkanie odbyło się we wrocławskim Narodowym Forum Muzyki. Aby uczestniczyć w wydarzeniu, należało wcześniej odebrać bezpłatną wejściówkę. Można też było obejrzeć transmisję online. Link do nagrania zamieszczamy tutaj.

Emocje pojawiły się jeszcze przed spotkaniem: pisarce z Białorusi nie pozwolono wsiąść do samolotu do Wrocławia na lotnisku w Berlinie, podejrzewając ją o posiadanie bomby. Z tego powodu pisarka musiała udać się do stolicy Dolnego Śląska samochodem. Całą sytuację określiła mianem „nieporozumienia i niezręcznej, niezrozumiałej sytuacji”.

Na początku noblistki odniosły się do trudnej, pandemicznej rzeczywistości. „Jesteśmy w ewidentnym kryzysie, który może być najgorszym od II wojny światowej” stwierdziła Tokarczuk, oceniając sytuację w Polsce w ostatnich miesiącach. Z kolei Aleksijewicz podkreśliła, że znajdujemy się już w „nowym świecie, w epoce pandemii”, a obecny czas ograniczeń skojarzyła z wizytą w Czarnobylu, gdzie panują zupełnie inne zasady niż te, do których jesteśmy na co dzień przyzwyczajeni.

tokarczuk

Olga Tokarczuk, fot. Wikipedia Commons

„Jesteśmy świadkami trzech wojen”

Pisarki rozmawiały także o kondycji współczesnego człowieka. Olga Tokarczuk zaznaczyła, że jesteśmy dziś świadkami aż trzech wojen. „Pierwszą toczy upadający patriarchat, który chwyta się koszmarnych środków, jak bestia, która umiera. Przykładem jest uchwalenie prawa antyaborcyjnego. (…) Druga toczy się w naszych umysłach, polityce, kulturze. To wojna o tożsamość. Zaczęliśmy zadawać sobie pytania: kim jesteśmy? Kiedy czujemy się dobrze? (…) Trzecią jest wojna między bańkami, które wytworzyły media społecznościowe i polityka. Ludzie dawno nie byli tak podzieleni, nawet gdy żyli w oddalonych od siebie miejscowościach”, tłumaczyła.

Prof. Magdalena Środa zapytała pisarki o możliwość istnienia polityki bez patriarchatu. Tokarczuk stwierdziła, że jest taka możliwość, podkreślając, że rozwój często manifestuje się poprzez kryzys: niejednokrotnie to właśnie zewnętrzny problem pomaga przekształcić stare formy w nowe, aby inne paradygmaty i porządki stały się możliwe. Przytoczyła o tym pojęcie „antykruchości”, czyli sytuacji, gdy kryzys inspiruje do przemiany i rozwoju. Płeć przez Tokarczuk traktowana jest jako „kontinuum i swoisty wymiar, wzory i idee zachowań. Feminizm to filozofia równościowa, solidarnościowa, która pozwala ustanowić porządek w sposób relacyjny, oparty na współpracy i braku współzawodnictwa, na trosce i odpowiedzialności, a nie dominacji”, dodała.

swietlana

Swietłana Aleksijewicz, fot. Wikipedia

Dyskusja noblistek. O czym rozmawiały?

Jednym z głównych tematów dyskusji noblistek były współczesne formy kobiecości i kryzys męskości, który – zdaniem Tokarczuk — trwa już od I wojny światowej. Aleksijewicz podkreślała znaczenie kobiet w trakcie protestów na Białorusi, dzięki czemu udało uniknąć niepotrzebnej przemocy. Aleksijewicz zaznaczyła, że gdyby aktywny udział w białoruskiej rewolucji brali mężczyźni, to posługiwaliby się wyniesionymi z przeszłości narzędziami patriarchatu i mogłoby dojść do rozlewu krwi. Zaznaczyła, jak ważne w XXI wieku jest poszukiwanie nowych form oporu, innych niż dotychczas sposobów protestu. Z kolei polska noblistka zwróciła uwagę na to, jak istotną rolę odgrywają obecnie młodzi mężczyźni, których podejście znacznie różni się od tego charakteryzującego poprzednie pokolenia. Pisarki zastanawiały się nad uwarunkowaniami poszczególnych płci, podkreślając znaczenie feminizmu.

Noblistki dyskutowały także o literaturze: tym, co je literacko łączy, a co dzieli, a także o tzw. literaturze kobiecej. Tokarczuk zauważyła niedostatek wyrazistych charakterów kobiecych w klasycznej literaturze, z którymi mogłyby się utożsamiać dorastające dziewczynki. Są to najczęściej role matek, kochanek, ewentualnie kobiet pełniących pełniących funkcje społeczne. „Tak samo jest u innych polskich autorów, czy w tzw. kanonie” – uzupełniła, wymieniając m.in. prozę Sienkiewicza. Z kolei białoruska pisarka zapowiedziała premierę książki „naszej rewolucji na Białorusi”. „Nie chcę, by była to tylko kolekcja koszmarów; więc próbuję opisać całe to doświadczenie duchowe” – powiedziała.

Wydarzenie zostało zorganizowane dzięki pomocy: miasta Wrocław, Wrocławskiego Domu Literatury, Wrocław Miasto Literatury UNESCO, Bruno Schulz. Festiwal, Fundacji Olgi Tokarczuk i Narodowemu Forum Muzyki.

Zobacz nagranie ze spotkania:

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.